a
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  
Projekt Zero


 

 Projekt Zero

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Alfred
Admin
avatar

Liczba postów : 14
Join date : 07/09/2015

PisanieTemat: Projekt Zero   Pon Wrz 07, 2015 11:15 pm


Projekt Zero, według posiadanych przez Was dokumentów, był Mistrzem Snów, zwanych dalej Fazą REM. Był w stanie dowolnie zmieniać i przeistaczać dany sen, który rejestrowany był za pomocą nagrań, które były czytane z jego umysłu po przebudzeniu. Z założeń wynikało, że ma tworzyć idylliczną utopię, w której leczeni byliby pacjenci - szybko odkryto, że dzięki wpływom rozwijających się możliwości umysłowych Projektu Zero są w stanie leczyć nie tylko błędy charakteru i psychiki, ale też fizyczną stronę. Powoli opracowywano przenoszenie z jednej rzeczywistości do drugiej przedmiotów. Niestety Projekt Zero nie był wytrzymały, dlatego szukano jeszcze sprawniejszego nośnika w zastępstwie dla niego. W roku 2048 potwierdzono zgon Projektu Zero.

12 grudnia 2018 roku
Zacząłem już badania. Dostałem pod opiekę mężczyznę o następujących danych osobowych:
Dane:
Imię i nazwisko: Jiroo Atray
Płeć: Mężczyzna
Pochodzenie: Azjatyckie
Wiek: 30 lat
Data urodzenia: 14.03.1990r
Waga: 79 kg
Wzrost: 190 cm
Urazy: szok powypadkowy. Amnezja. Pacjent nie pamięta wydarzeń sprzed wypadku samochodowego.
Krok 1: podanie substancji Gas.

1 stycznia 2019 roku
Pacjent poza gwałtowną utratą wagi nie wykazuje żadnych oznak efektów ubocznych szczepionki. Wciąż utrzymywany jest w fazie snu, jednak jego umysł pracuje po 12 godzin na wyższych falach, niż przed uśpieniem. Budowanie fazy REM zużywa niepokojące ilości energii - jak na razie wykazuje wszystkie niezbędne aspekty, by zostać Mistrzem projektu - pracujemy nad wzmocnieniem jego komórek macierzystych w celach usprawnienia funkcji życiowych i wydajności organizmu.



Kaseta: PROJEKT REM: subject 0
- Gotowy? Raz, dwa, trzy… już! - Stalowy głos mężczyzny wywodził się zza kamery – ten, który w kamerze stał, musiał mieć dobrze ponad 50 lat – wąs, który zdobił jego lico, był już przyprószony siwizną, tak jak i ciemne włosy na jego głowie. Miał bardzo łagodne, ciepłe spojrzenie błękitnych niczym niebo w zimowe popołudnie, oczy i szczery uśmiech, podkreślany przez głębokie dołeczki w policzkach o wysokiej, wyraźnie zarysowanej, kości policzkowej. Skinął głową i cofnął się, by przycisnąć kilka książek do ściany  - półka na książki przesunęła się i otworzyła przejście, którym mężczyzna wszedł, a za nim kamerzysta – zeszli na sam dół, do labolatorium, gdzie przechodząc korytarzem pomiędzy gablotami zatrzymali się przy jednej z nich opatrzonej napisem: subject 0 – we wnętrzu, w czymś, co miało konsynstencje wody, unosił się mężczyzna o długich, czarnych włosach, Azjata – choć jak na Azjatę dość wysoki i przystojny – o łagodnej, pociągłej, arystokratycznej wręcz twarzy. Oczy miał zamknięte.
- Dzień 520. 1 sierpnia 2021 roku, godzina 22:00. - Powiedział, patrząc na zegarek, po czym podszedł do konsoli stojącej obok szklanej kapsuły. - Rozpoczynam uwalnianie Projektu 0 z fazy REM. - Kamera nie stała na tyle blisko i była nachylona pod złym kątem, żeby można było stwierdzić, co dokładnie naciska – zresztą robił to zbyt szybko. Woda zaczęła opadać i kiedy została wessana przez rury na dole, niknące w beczułkach przy komorze, mężczyzna w środku rozchylił lekko powieki i sięgnął dłonią do maski tlenowej nałożonej na swoją twarz, by ją zdjąć, a szklane drzwi otworzyły się, pozwalając mu wyjść po odczepieniu od siebie wszystkich rurek, w miejscu których podłączenia żyły mocno napęczniały i skóra była zaczerwieniona. Mężczyzna miał całkowicie pusty wyraz twarzy, jego oczy, ongiś czarne, teraz były wybielałe – prawdopodobnie był ślepy. - Faza wybudzenia przeszła bez przeszkód. - Obwieścił ciepły głos mężczyzny w kitelu, przez którego szyję przewieszona była plakietka informująca o jego imieniu i nazwisku oraz pełnionej w szpitalu roli. Sięgnął po leżący na metalowym wózeczku, na jakich w szpitalach przewozi się różnego rodzaju leki, ręcznik, którym nakrył ramiona nagiego Azjaty i poprowadził go dalej, do końca pomieszczenia, gdzie usadził go na krześle, by tam związać jego kostki i nadgarstki i nałożyć na głowę hełm podobny do tych, które stosuje się w więzieniach przy karze śmierci… - Przechodzimy do fazy odczytu Snu. - Kamerzysta zbliżył się do wielkiego, plazmowego telewizora zawieszonego ponad krzesłem, do którego podłączana była większość kabelków (z tych, co nie wiodły do systemu sterowania) i najechał na niego, tracąc z wizji Azjatę – Azjatę, który wrzasnął, przytkany prawdopodobnie kneblem, jak zarzynana świnia – wrzasnął tak, że w tym momencie zabicie go byłoby zbawieniem. Po paru chwilach zamilkł, kiedy niewyraźna wizja przewijająca się na telewizorze nagle nabrała rumieńców i pokazała tego samego mężczyznę siedzącego na plaży, na pniu – za jego plecami widać było stół do piłowania, piłę, czekające drzewa do ścięcia – las za jego plecami kołysał się delikatnie, muskającego długie pasma jego włosów.
- Budowanie REM przebiega pomyślnie, panie Bohr. - Odezwał się głos zza kamery.
- Naturalnie! Mówiłem panu, że to będzie udane przedsięwzięcie, potrzebowaliśmy jedynie odpowiedniego nośnika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://neuroshima.forumpolish.com
 

Projekt Zero

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Neuroshima  :: Kartowo postaciowo :: Notatki MG :: Notatki, zapiski, pamiętniki-